Terme di Saturnia urokliwe miejsce

Terme di Saturnia to miejsce, które szybko wpisałem na listę „must see”, gdy tylko pewne były wakacje w Toskanii. Urzekły mnie fotografie, opisy innych odwiedzających i fakt, że jest to atrakcja ogólnodostępna.

Dojazd autem

Stacjonowaliśmy w Villaggio le Querce w Sorano, skąd do Terme di Saturnia mieliśmy około 30 minut samochodem. Przed wyjazdem na wakacje do Włoch braliśmy pod uwagę, że wycieczki na takich dystansach będziemy ogarniać rowerami, ale już na miejscu daliśmy sobie z tym spokój. Kręte drogi i wysoka temperatura nie zachęcały. Na szczęście mieliśmy auto, więc korzystaliśmy.

Jednak, aby tam dojechać musiałem się trochę napocić w ustaleniu dokładnego azymutu na mapie. Jeden, drugi, trzeci blog i nic. Nikt nie potrafił dokładnie określić, gdzie to jest. Ja dla ułatwienia, żebyście nie pojechali np. do resortu Spa o nazwie Terme di Saturnia, podaję Wam współrzędne, które wystarczy wkleić w mapach Google i na pewno traficie: 42.648038, 11.512695.

My dojechaliśmy drogą SP 10 od południa i nie mieliśmy problemu z trafieniem, bo te piękne kaskady ukazały nam się zza zakrętu.



Darmowy parking

Przyznaję martwiłem się, gdzie ja tam stanę autem. Naczytałem się, że mnóstwo ludzi odwiedza Terme di Saturnia, a co za tym idzie – jest trudno znaleźć miejsce parkingowe. My się tam pojawiliśmy około godziny 10.00 i była to bodaj środa, a więc środek tygodnia. Na ulicy dojazdowej po lewej stronie stało mnóstwo kamperów. Wiecie i wtedy czarne myśli, że trzeba będzie się jednak gdzieś cofać i pruć na nóżkach dłuższy dystans. Twardo jechałem przed siebie, zauważyłem znak parkingu, wjeżdżam i… proszę Państwa luzik! Całkiem spore poletko szutrowe. Nie trzeba było nic płacić. Zaparkowałem, po chwili zaczęły się zjeżdżać kolejne auta, ale jeszcze po 11:00 było dużo wolnych miejsc.

Wyobrażenie, a rzeczywistość

Śródtytuł może wprowadzać pewien niepokój, ale bez obaw. Jest pięknie. Jasnobłękitna woda przepływa między skalnymi, wyżłobionymi półkami. Natura wręcz zaprasza nas do odwiedzin, bo sama przygotowała na tych półkach swoiste wanienki, w których można poleżeć.

Terme di Saturnia | Toskania | WakacjeWlochy.lh.pl
Terme di Saturnia | Toskania | WakacjeWlochy.lh.pl

Zostawiliśmy ręczniki przy pierwszym, lepszym krzaczku i ruszyliśmy na mineralną kurację. Należy uważać, bo kamienie śliskie. Trochę nieśmiało, badawczo robiliśmy pierwsze kroki, ale po chwili już byliśmy zanurzeni.

W powietrzu unosił się zapach siarki, a więc domyślacie się, że nie było to najprzyjemniejsze doświadczenie. Niemniej no musicie się z tym liczyć, w końcu to źródła termalne, naturalne, prosto z wnętrza ziemi.

Terme di Saturnia mają wyjątkowy urok. Było jednak coś, co nas nieco zraziło. Mianowicie w wodzie dojrzałem wijące się czerwone niteczki. Z początku myślałem, że te niewielkie robaczki to może akurat w tej „wanience”, ale nie. Były wszędzie, na każdej półce. Ludziom to najwyraźniej nie przeszkadzało, ale nam przyjemność z pobytu spadła.

Miałem zgłębić temat, ale jakoś odpuściłem. Może ktoś z Was coś więcej o tym wie? Ogólnie jesteśmy zadowoleni z tej wycieczki i Wam również polecam jeśli będziecie w okolicy.