Neapolitańska pizza z sosem dyniowym

Parafrazując klasyka „pizza jaka jest każdy widzi”. Niektórzy nawet usilnie starają się dowieść wyższości polskiego placka z toną produktów nad typowo włoską pizzą. Nie ulega jednak wątpliwości, że i tak mówimy o daniu bazującym na sosie pomidorowym oraz włoskiej mozzarelli. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, kiedy neapolitańczyk zaoferował mi wersję z zupełnie innym sosem.

Nie Sorbillo, ale po neapolitańsku

Oczywiście każdy miłośnik włoskiej pizzy będąc w Neapolu, pragnie spróbować jej w pizzerii Sorbillo lub w l’Antice. Powiem Wam szczerze, że nas jednak zniechęciły te mega kolejki. Zresztą już chyba o tym wspominałem, w którymś z wcześniejszych wpisów. Niemniej sama stolica regionu Kampanii jest pełna pizzerii zrzeszonych w stowarzyszeniu oryginalnej pizzy neapolitańskiej, a nawet jeśli nie, to i tak wiele z nich stawia sobie za punkt honoru przygotowanie dla was tej tradycyjnej.

Pizza Margherita w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl | Wakacje we Włoszech
Pizza Margherita w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl | Wakacje we Włoszech

Gdzie byśmy nie weszli z żonką, zawsze byliśmy zadowoleni z pizzy. Rzecz jasna spróbować królowej, czyli Margherity to absolutny must have, ale sięgaliśmy również po inne propozycje. Od takich powiedzmy oczywistych oczywistości jak Capriciosa, po te z typowo lokalnymi dodatkami. Krótko mówiąc nie mogliśmy znaleźć najmniejszych zastrzeżeń.



Neapolitańska pizza z sosem dyniowym

Byliśmy tam tydzień, więc też po tych pierwszych 2-3 dniach już tyle się jej najedliśmy, że po prostu później zamawialiśmy te sprawdzone. Do czasu. A dokładniej rzecz ujmując właściwie do ostatniego wieczora. To miała być szybka akcja na wynos. Zgadałem się jednak z właścicielem restauracji i wyszło zdecydowanie lepiej.

Zapytał wprost czy nie chcielibyśmy spróbować pizzy w innym wydaniu, którą u nich w domu jada się od pokoleń. Czy jedliśmy taką z innym sosem niż pomidorowy? Ok, są tzw. pizze bianche z białym sosem, ale nie to miał na myśli. Kiedy zatem podszedłem do tematu z zaciekawieniem, okazało się, że przygotuje nam naprawdę coś innego.

Neapolitańska pizza z sosem dyniowym z grillowaną dynią i lokalną kiełbasą to było przyjemne odkrycie tego wyjazdu. Nie wiem jak wam, ale mi dynia raczej kojarzyła się z czymś bez smaku, takim mdłym. Tymczasem w tej wersji to było coś niesamowitego.

Sosu polał obficie, ale był to zdecydowanie bardziej gęsty sos niż ten pomidorowy. Dynia zaś była mięciutka, w smaku taka lekko słodkawa, ale jednak nieco też słona. Całość fajnie uzupełniał smak tej „domowej” kiełbaski. Ciasto oczywiście cieniutkie, tradycyjne neapolitańskie, a na wierzchu prawdziwa mozzarella di bufala. Po prostu buonisssiiimoo!

Otwarcie na nowe smaki i nie tylko

I to jest właśnie piękne we Włoszech. Człowiek myśli, że już zna całkiem dobrze ten kraj, że właściwie potrawy kuchni włoskiej nie stanowią dla niego żadnej tajemnicy, że odwiedzając Rzym żaden inny zabytek go nie zaskoczy itd. Tymczasem warto rozmawiać z lokalnymi mieszkańcami, warto wybrać się na mercatino, warto podpytać w uroczej małej pizzerii o coś wyjątkowego. To zostaje potem na długo w naszych wspomnieniach oraz pozwala nieustannie zachwycać się tym krajem, kulturą czy wspomnianą kuchnią.
Pizza Neapolitańska z sosem dyniowym | WakacjeWlochy.lh.pl | Wakacje we Włoszech
Pizza Neapolitańska z sosem dyniowym | WakacjeWlochy.lh.pl | Wakacje we Włoszech

Komentarze

komentarze