Neapol od brudniejszej strony

Pod koniec lutego na blogu Uwielbiam włoskie klimaty został opublikowany mój gościnny artykuł o Neapolu. Na fejsie zawrzało, ale czy słusznie?

Nie będę w szczegółach przybliżał Wam tego co tam napisałem. Zainteresowani mogą sobie poczytać, ale uprzedzam, że warto przetrwać ten mój ciężki jęzor i doczytać do końca. Dlaczego? Podejrzewam, że co niektórzy już byli w Neapolu, niektórzy może się tak bardzo zakochali w tym mieście, że po prostu będą gotowi mnie zlinczować. NAtomiast sedno tego gościnnego wpisu jest takie, że Neapol trzeba czerpać takim, jakim jest. Ze wszystkimi zaletami oraz wszystkimi wadami, bo to one całościowo tworzą klimat tego miasta. Natomiast kilku osobom ewidentnie nie spodobało się, że zwróciłem uwagę na duży syf jaki jest na tamtejszych ulicach. No przepraszam bardzo, ale jeśli na spacerze muszę się skupiać na tym, aby w coś nie wdepnąć lub na czymś nie wywinąć orła, zamiast podziwiać architekturę oraz zabytki, to mam to pominąć?



Ja kocham Włochy, uwielbiam wakacje we Włoszech na własną rękę jak i te organizowane. Są miejsca, które lubię bardziej, jak i te, które lubię mniej, ale to zawsze Włochy. Nie zasłania mi to jednak oczu. Potrafię dostrzegać też te mniej atrakcyjne sprawy. Tak jest również z Neapolem. Mieliście możliwość przeczytania już kilka wpisów z mojej ostatniej wizyty w stolicy Kampanii i wydaje mi się, że to były raczej pozytywne relacje. Dzisiaj na bazie reakcji kilku fanek wspomnianego bloga, muszę Wam pokazać tę brudniejszą stronę Neapolu.

Neapol już przy samym lotnisku przywitał nas stertą worków ze śmieciami. Jakoś wcale nie było lepiej na głównych szlakach turystycznych, na głównych ulicach, czy przy niektórych zabytkach. Przyznaję, że to nie jest tak, że absolutnie na każdym centymetrze kwadratowym mamy tam do czynienia ze śmieciami. Nabrzeże w kierunku Castello dell’Ovo, klimatyczny deptak nieopodal Piazza del Plebiscito, ale też sam plac to przykłady tych bardziej czystych fragmentów. Niemniej w ciągu świątecznego tygodnia zwiedziliśmy Neapol praktycznie na pieszo, zrobiliśmy ok. 60 km i tej brudniejszej strony się naoglądaliśmy. Z tego co wiem, to od kilku lat jest tam problem z wywożeniem odpadów komunalnych. Teraz i tak jest niby coraz lepiej pod tym względem, ale…

Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | Neapol | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | Neapol | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl
Śmieci w Neapolu | Wakacje we Włoszech | WakacjeWlochy.lh.pl

Komentarze

komentarze