Cimitero delle Fontanelle, czyli czaszki poza szlakiem

Święta Bożego Narodzenia 2017 postanowiliśmy spędzić w Neapolu, a że nie siedzieliśmy non stop przy stole, to można było coś zobaczyć na mieście. Codziennie planowałem spontanicznie miejsca, które chcieliśmy odwiedzić i tak też było z Cimitero delle Fontanelle, czyli pewną zbiorową mogiłą, która (jeszcze) nie jest na głównych szlakach turystycznych w tym mieście.

Trochę inna strona Neapolu

Prawda, że to urocze? Taki radosny, świąteczny czas, a nam się zachciało chodzić po grobach. Mało tego! Okazało się, że ten brudny Neapol może być jeszcze brudniejszy, a wręcz odpychający. Droga do Cimitero delle Fontanelle, która znajduje się w dzielnicy Materdei to obszar z zupełnie nie turystycznej bajki. Tam po prostu czuć oraz widać biedniejszą odsłonę tego miasta.

Śmieci na ulicy to neapolitański standard, ale do tego dochodziło wylewanie jakiś innych nieczystości na jezdnię, wszędzie wiszące gacie po tacie, odór starych ryb oraz zepsutych jajek, a także ciągnące się po wszystkich elewacjach bazgroły.

Gdybym nie wiedział gdzie jestem, to bym nie powiedział, że to trasa do jednej z ciekawszych atrakcji Neapolu. No, ale okazuje się, że nie bez przyczyny właśnie w tej dzielni znajduje się ten cmentarz.



Historia cmentarza delle Fontanelle

Swego czasu ponoć było tak, że w Neapolu zaczęło brakować krypt w kościołach, a dodatkowo zabraniano chować nowych zmarłych w obrębie murów miasta. To sobie w tym XVI wieku zarządcy wymyślili, aby zagadnienie rozwiązać w sposób w sumie jak na tamte czasy najprostszy. Mianowicie wszystko co stare, biedne i niepotrzebne przenieść do kamieniołomów. Stąd też już wiecie dlaczego cmentarz ten jest „wykuty w skale tufu wulkanicznego”.

Jak pomyśleli i powiedzieli, tak też zrobili. A, że historia ludzkości jest pokręcona i swoje dorzuca matka natura/los/Bóg/karma i co tam jeszcze, to wyszło, iż ten cały zbiorowy cmentarz przydał się także podczas epidemii dżumy w 1656 roku, epidemii cholery w 1836 oraz przy okazji kilku trzęsień ziemi. Efekt? Spoczywa tam w sumie jakieś 40 000 ludzi.

Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl

Zaadoptuj sobie czaszkę

Cmentarz dla zwiedzających jest otwarty całkowicie ponownie od 2010 roku. Musiał przejść renowację, a wcześniej był też zamykany, bo władzy nie podobał się kult czaszek (1969 rok). A no właśnie, bo o te czaszki to mi się dokładniej rozchodzi.

Wchodząc tam teraz od razu natrafiacie na rzędy prawdziwych ludzkich czaszek, a miejscami nawet kości. Oczywiście cmentarz nie wyglądał tak od samego początku. Czaszki postanowił skatalogować i poustawiać ojciec Gaetano Barbati jakoś pod koniec lat 70′ XIX wieku. Fakt, że ludzi chowano tu właściwie anonimowo sprawił, że wśród bardzo religijnych neapolitańczyków (serio polscy katolicy powinni się uczyć od nich religijności – bazinga) powstała potrzeba zaopiekowania (?!) się tymi ludzkimi szczątkami.

Cimitero delle Fontanelle, Neapol | Wakacje we Włoszech | WakacjeWłochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle, Neapol | Wakacje we Włoszech | WakacjeWłochy.lh.pl

Mieszkańcy przychodzili tu i nadal przychodzą. Polerują te czaszki, nadają im imiona, powierzają swoje problemy, nadzieje, modlitwy. Liczą w zamian tak naprawdę jedynie na wstawiennictwo. Przeczytałem też, bo akurat tego nie dowiedziałem się podczas wizyty w Cimitero delle Fontanelle, że po II Wojnie Światowej, wiele wdów otaczało czaszki troską, gdyż ciała ich mężów nigdy nie wróciły z wojennego frontu. W ten sposób chciały sobie poniekąd to zrekompensować, ale też wyrazić szacunek do zmarłych w nadziei, że gdzieś tam też ktoś zaopiekuje się ich bliskimi.

Kategoria „must see” w Neapolu

Ja wiem, że Wezuwiusz, ja wiem, że zamki, pałace, kościoły, ale ten cmentarz oraz katakumby, to również coś co powinno znaleźć się na waszej liście „must see” podczas wizyty w Neapolu. Wejście na Cimitero delle Fontanelle jest darmowy i można to zrobić w godzinach 10-17, przy czym ostatnie wejście jest ponoć o 16.30. Pół godzinki Wam wystarczy na przejście po obiekcie.

Nie wiem jak to u was zadziała, ale do mnie dotarła powaga miejsca, a także to, że to są prawdziwi, kiedyś normalnie żyjący ludzie. Że to taki Michał, Antek, Baśka itd. Za każdą czaszką, każdą kością kryje się prawdziwa ludzka historia, często też cierpienie. Skłania do refleksji. Tym mocniej Wam polecam.

Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl
Cimitero delle Fontanelle | Wakacje we Włoszech | Cmentarz w Neapolu | WakacjeWlochy.lh.pl

Komentarze

komentarze